W Internecie trafiłam ostatnio na stronę internetową pewnego gospodarstwa agroturystycznego, które leży w sąsiedztwie znanej miejscowości Solina. Strona ta bardzo mnie interesowała, ponieważ już dawno słyszałam o czymś takim jak agroturystyka, ale do końca nie wiedziałam, na czym to wszystko polega. Według mnie były to gospodarstwa, w których były zwierzęta takie, jak na przykład krowy, świnie, konie, owce, kaczki, kury. Obok był ogród i sad. Gospodarzy wyobrażałam sobie, jako starszych wieśniaków, którzy zajmują się gospodarstwem, a zarazem przyjmują gości, serwują im produkty z własnego chowu. Widać, że jednak trochę się myliłam. To gospodarstwo, na którego stronę natrafiłam okazało się być pięknym pensjonacikiem, które znajdowało się na tle wspaniałych gór, jakimi są Bieszczady. Na drugim tle wyłaniało się Jezioro Solińskie. Naprawdę wyglądał jak elegancki i drogi hotel. Teraz wiem, że nie tylko gospodarstwo rolne można nazywać gospodarstwem agroturystycznym. Jest to po porostu tylko uniwersalna nazwa, która jest używana w dzisiejszych czasach. Myślę, że kiedyś się skuszę i wybiorę się na weekend do tego gospodarstwa, ponieważ jego strona mnie wprost urzekła.
03 25
