Statystyki pokazują, że coraz częściej zgłaszamy się po wsparcie do psychologa. Jest to powiązane z dwoma faktami. Po pierwsze dostępność usług psychologicznych jest na prawdę duża, szczególnie w miastach (choć już nawet w małych miejscowościach mamy do czynienia z gabinetami prywatnymi psychologów czy psychiatrów). Poza tym wyraźnie widać, że zwiększa się świadomość ludzi tycząca się efektywności wsparcia fachowca. Istnieją jednak ludzie, którzy czując się dumne odrzucają pomoc sądząc, że nie ma takiej rzeczy z którą nie dali by sobie rady. Wizyta u psychoterapeuty czy psychologa stanowi dla nich przyznanie się do błędu. To tak jakby mimo wszystkich starań wykazano im, że jednak nie radzą sobie i są psychologicznie słabi. Jeżeli natomiast zmienić poniekąd podejście do usług psychoterapeutycznych jest dozwolone potraktować je de facto jako oznakę dynamiczności i umiejętności zadbania o siebie. Jeśli bowiem mamy wystarczająco odwagi by umówić spotkanie z kimś takim jak psychoterapeuta warszawa, zdecydowanie można rzec, że jesteśmy otwarci na ludzi a także ich wsparcie. Osoba, która nie uznaje możliwości pomocy z zewnątrz, nie ważne – psychologa, czy najbliższych, najpewniej w ogóle boryka się z kłopotem poczucia niższości wkraczając w zależność. Każda podana do niego dłoń to dlań ryzyko przeżycia siebie jako zależnego. Jeżeli udaje uniknąć się im zwrócenia się o wsparcie podtrzymują w sobie fantazję o samowystarczalności i względnie wysokiej wartości. Myślę, że mimo wszystko, w szczególności gdy borykamy się z objawami nerwicy bądź depresji warto przemyśleć opcję zgłoszenia się po wsparcie do psychologa. W rzeczywistości przecież wszystkim nam zależy na dobrym funkcjonowaniu.
10 02
